Nie masz pomysłu gdzie jechać na wakacje? A może myślisz, że nie masz wystarczającego budżetu, żeby podróżować po Europie? Albo masz dość pracy i najchętniej rzuciłbyś wszystko, żeby gdzieś wyjechać?
Każdy powód jest dobry, żeby przeżyć przygodę życia!
15 dni, 5 włoskich miast i nieskończenie wiele wspaniałych wspomnień za ok. 1111zł
Jak to możliwe? Zaraz pokażę Ci krok po kroku jak spełnić marzenie włoskich wakacji.

Wszystko zaczęło się od marzenia. Potem przyszedł pomysł, później plan, zaraz po nim szukanie i kombinowanie, na końcu realizacja. W tamtym roku zaplanowałam niezapomniany wyjazd do Włoch, który pod pozorem zwykłych wakacji, sporo namieszał w moim życiu. Bezpamiętnie zakochałam się we Włoszech i w podróżowaniu. Uzależniłam się od eksplorowania nowych miejsc i wiem, że to dopiero początek moich przygód. Sporo osób pytało się mnie jak wyszukuje tanie loty, jak organizuje wyjazdy, ile za nie płacę, gdzie śpię itd. Dzisiaj pora na konkretną odpowiedź. Oto przedstawiam Wam na przykładzie prawdziwej oferty jak to wszystko planuję. Wszystko jest podlinkowane, więc krok po kroku możecie wszystko zabookować. Ale jest to oczywiście przykład, który może po prostu Was zainspiruje do stworzenia własnej przygody. Gotowi?

WSTĘPNY PLAN WYJAZDU:

1.Na początku sierpnia lecimy do Mediolanu. Przez 3 dni raczymy się spacerami po mieście, zachwycamy się pobocznymi uliczkami, zwiedzamy katedrę i inne zdecydowanie warte zobaczenia miejsca, dogadzamy sobie porcją gelato i zastanawiamy się skąd mają pieniądze Ci, którzy przyjechali tu, żeby zrobić zakupy w Galerii Wiktora Emmanuela II.

katedra w Mediolanie

2. Po wchłonięciu klimatu Lombardii wsiadamy w autobus, który nie tylko zawiezie nas do Wiecznego Miasta, ale będzie dla nas hotelem na jedną noc (oszczędność na noclegach to klucz taniego podróżowania 😀). W Rzymie spędzamy 4 niezapomniane dni, które przepełnione są słońcem, muzealną atmosferą i pizzą. Odwiedzamy papieża w Watykanie, podziwiamy Koloseum (ale tylko z zewnątrz, bo wejście jest za drogie 😜), wrzucamy monetę (najlepiej polskiego grosza hehe) do Fontanny di Trevi, rozkoszujemy się zachodem słońca na Pizza Venezia i zaglądamy przez dziurkę od klucza w ogrodach pomarańczowych.

Piazza Venezia Rzym Włochy

3. Kiedy te wspaniałe dni we włoskiej stolicy dobiegną końca, ładujemy się z powrotem do autobusu, żeby za trzy godziny znaleźć się w Toskanii. Wysiadając na dworcu we Florencji od razu zakochujemy się w tym miejscu i nasze kroki kierujemy na Piazza del Duomo. Po drodze kilka razy gubimy się w wąskich uliczkach, ale wcale nam to nie przeszkadza, bo po drodze odkrywamy piękne zaułki miasta. Pod koniec upalnego dnia wspinamy się na Plac Michała Anioła, żeby móc upajać się widokiem na Florencję otoczoną przez majestatyczne Apeniny. Krótki, ale intensywny pobyt kończymy kieliszkiem aperitivo, jednocześnie wznosząc toast za kolejny cel podróży.

Katedra we Florencji

4. Następnego dnia wyciągamy z plecaka mapę Bolonii. Po krótkiej chwili orientujemy się, że wcale nie jest nam potrzebna, bo tak czy siak co chwilę się gubimy między fasadami. Po krótkiej przerwie na intensywne espresso wchodzimy na szczyt wieży, żeby oglądać morze czerwonych dachów. Pod wieczór siadamy na schodach pod bazyliką San Petronio i chłoniemy niepowtarzalny klimat starego miasta. Oczywiście nie zapominamy, żeby zobaczyć najstarszy uniwersytet i poszukać „małej Wenecji”, która tylko podsyca naszą ekscytację przed ostatnim punktem wyjazdu.

Bolonia

5. W końcu jesteśmy! Wenecja to najpopularniejszy ośrodek turystyczny we Włoszech. Trzeba w końcu sprawdzić osobiście czy nie jest przereklamowana. Przedzierając się przez turystów, którzy niecierpliwie czekają, aż gondolier pozwoli im wejść do łódki, docieramy na Plac św. Marka. Chcąc skryć się przed skwarem wchodzimy do bazylki, której wnętrze nie tylko daje nam cień, ale również zachwyca bogatymi zdobieniami. Przemieszczając się licznymi mostami w końcu dochodzimy do sławnego Mostu Rialto, z którego rozpościera się niezapomniany widok na Kanał Grande. Ostatni wieczór we Włoszech trzeba dobrze spożytkować. Dlatego w tym celu idziemy do pizzerii i kupujemy dużą pizzę na wynos, po drodze zachodząc jeszcze do marketu po wino. Siadamy nad kanałem i zajadając pizzę kawałek po kawałku wspominamy najlepsze chwile minionego wyjazdu.

Alex Vasey/unsplash.com

6. Pora do domu. Zmęczeni i nieco opaleni wsiadamy na pokład samolotu. Choć świadomi tego, że przygoda dobiegła końca, to wcale nie jesteśmy smutni, ale bardzo szczęśliwi. Wdzięczni za to, że mieliśmy możliwość przeżyć tak wspaniały czas.

Jacob Owens/unsplash.com
ZACZNIJMY PRAWIDZWE PLANOWANIE:

WSZYSTKIE OFERTY WYSZUKAŁAM WCZORAJ WIECZOREM. CENY LOTÓW MOGĄ SIĘ LEKKO RÓŻNIĆ OD TYCH CO DODAŁAM LUB WASZA WYSZUKIWARKA MOŻE POKAZAĆ NIECO INNE. TAK CZY INACZEJ, MAM NADZIEJĘ, ŻE DZIĘKI STRONOM, KTÓRE LINKUJĘ ZNAJDZIECIE COŚ W PODOBNEJ CENIE. 

1. PRZELOTY

Podlinkowane loty wyszukałam na stronie azair.cz. To tam najczęściej zaczynam planowanie wyjazdu wpisując w wyszukiwarkę różne kierunki. Klikając w grafikę zostaniecie przeniesieni bezpośrednio do oferty.

 

2. PRZEJAZDY

Wszystkie wewnątrzkrajowe przejazdy zazwyczaj wyszukuję poprzez stronę goeuro.pl, ale całkiem dobrze wyszykuje również połączenia międzykrajowe (lotnicze, kolejowe i autobusowe). Klikając w grafikę zostaniecie przeniesieni bezpośrednio do oferty.

3. NOCLEGI

Hostele, kempingi i inne miejsca do spania zazwyczaj wyszukuję przez Booking, Airbnb, Hostelworld i Couchsurfing. Ten ostatni portal pewnie jest Wam znany. Oferuje on noclegi za darmo u lokalnych mieszkańców, w zamian za spędzony razem czas. Korzystając jednak trzeba zachować rozwagę i kontaktować się z osobami, które są godne zaufania. W zamian za to można poznać wspaniałych ludzi. Ja z couchsurfing’u korzystałam w Bolonii i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, ale muszę podkreślić, że kontaktowałam się z osobami, które miały spoooro (samych) pozytywych opinii i zweryfikowane konto. 🙂

nocleg w Mediolanie – ok. 104zł/os. (przy dwóch osobach podróżujących)

nocleg w Rzymie – ok. 204zł/os. (przy dwóch osobach podróżujących)

nocleg we Florencji – ok. 176zł/os. (przy dwóch osobach podróżujących)

nocleg w Bolonii – ok. 148zł/os. (przy dwóch osobach podróżujących)

nocleg w Wenecji – ok. 155zł/os. (przy dwóch osobach podróżujących)


RAZEM: ok. 1111zł za 15 dni we Włoszech


Oczywiście wszystko można zrobić inaczej (jeszcze taniej – śpiąc na Couchsurfingu), wedle własnego pomysłu. Chciałam posłużyć się prawdziwym przykładem, żeby pokazać, że podróżowanie jest dla każdego. Mam nadzieję, że Was zachęciłam i wystarczająco odpowiedziałam na pytania niektórych z Was. 😀

A jeśli macie już zaplanowane wakacje to powiedzcie gdzie ruszacie? Jestem baaardzo ciekawa! 😊


 

Co tam sobie myślisz? :)

%d bloggers like this: