12 GODZIN W MEDIOLANIE I NIEPLANOWANY ZWROT AKCJI

Mediolan miał być ostatnim przystankiem we Włoszech. Właśnie, miał być, ale jako że przygody trzymają się mnie niezwykle mocno, to wakacje troszkę mi się wydłużyły. W Mediolanie miałyśmy spędzić jeden cały dzień i wieczorem wylecieć do Polski. Jednak nie byłabym sobą, gdyby nic niezwykłego mi się nie stało. Otóż…. do miasta, zwanego stolicą mody dojechałyśmy…

CIAO ROMA! – CZYLI PIESZO PRZEZ WIECZNE MIASTO

Znacie ten błogi moment każdego poranka, kiedy wasze usta powoli stykają się z gorącym kubkiem kawy? Ta właśnie chwila była dla mnie jeszcze bardziej błoga podczas naszego pierwszego dnia w Rzymie. Po nocy spędzonej w luksusowym hotelu Flixbus, około 6:00 rano dotarłyśmy na miejsce. Nie trudno zgadnąć, że właśnie wtedy moim wielkim marzeniem była porządna dawka kofeiny. Skłamałabym, gdybym…