SARDYNIA I KILKA PRZEMYŚLEŃ O WOLNOŚCI

Od dłuższego czasu nie potrafię zebrać myśli w dającą się zrozumieć całość. Każde ze słów, które przewijają się w mojej głowie, zdają się być niewystarczające, by wyrazić to, jak się czuję. Już jakiś czas temu wróciłam z kilkudniowego pobytu w Polsce, podczas którego spotkałam się z przyjaciółmi i rodziną. Każdy zadawał to samo pytanie –…

ERASMUS CZAS START!

No to jestem! Chyba dopóki nie wysiadłam z samolotu nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Ekscytacja i stres – te słowa chyba najlepiej oddają to co czułam (i czuję nadal). Trochę jak pierwszoklasista przed pierwszym września. Przede mną rok studiowania we Włoszech. Rok pełen wyzwań, nowych znajomości, poszerzania horyzontów, podróżowania, kawy, pasty i nauki…

MEDIOLAN – CZYLI MIŁOŚĆ OD DRUGIEGO WEJRZENIA

Przenieśmy się półtora miesiąca wstecz. Był nieprzyjemny, lutowy wieczór. Wiatr nieustannie walił w okno, a ja wpół żywa, wpół martwa leżałam w łóżku robiąc przerwę w nauce do kolejnego egzaminu. Przygnębiona moją ówczesną życiową sytuacją oraz podirytowana panującą rutyną postanowiłam zaplanować coś, co będzie trzymać mnie przy życiu przez dalszy okres sesji. Wiedziałam dokładnie co…

12 GODZIN W MEDIOLANIE I NIEPLANOWANY ZWROT AKCJI

Mediolan miał być ostatnim przystankiem we Włoszech. Właśnie, miał być, ale jako że przygody trzymają się mnie niezwykle mocno, to wakacje troszkę mi się wydłużyły. W Mediolanie miałyśmy spędzić jeden cały dzień i wieczorem wylecieć do Polski. Jednak nie byłabym sobą, gdyby nic niezwykłego mi się nie stało. Otóż…. do miasta, zwanego stolicą mody dojechałyśmy…

CIAO ROMA! – CZYLI PIESZO PRZEZ WIECZNE MIASTO

Znacie ten błogi moment każdego poranka, kiedy wasze usta powoli stykają się z gorącym kubkiem kawy? Ta właśnie chwila była dla mnie jeszcze bardziej błoga podczas naszego pierwszego dnia w Rzymie. Po nocy spędzonej w luksusowym hotelu Flixbus, około 6:00 rano dotarłyśmy na miejsce. Nie trudno zgadnąć, że właśnie wtedy moim wielkim marzeniem była porządna dawka kofeiny. Skłamałabym, gdybym…

SUBIEKTYWNY PRZEWODNIK PO CINQUE TERRE

Nastał listopad. Najbardziej deszczowy, pochmurny i nieprzyjemny miesiąc. Całkiem trafnie nazywany zbiorem wszystkich poniedziałków z całego roku. Jako, że nie trudno w tym okresie o przeziębienie i depresje, zagnieżdżona głęboko pod warstwą kołdry, wracam myślami do włoskich wakacji. Patrząc na zdjęcia, które robiłam dosłownie roztapiając się w słońcu, uśmiech wraca mi na twarz. Za każdym…

PRZYPADKIEM PLANOWANA PODRÓŻ

Ok, jedziemy dalej. Następny przystanek to wymarzone Cinque Terre! Po przemiłej pogawędce z podróżującym studentem z Indonezji na dworcu w Pizie pakujemy się na pokład Flixbus’a. Po około 1,5h jazdy wysiadamy w przepięknym porcie w miejscowości La Spezia. Jest to idealne miejsce wypadowe do zwiedzania słynnych miasteczek. To tutaj zaczyna się relacja pociągów La Spezia…

PISA – CZYLI NAJLEPSZY 1 WRZEŚNIA W MOIM ŻYCIU

Autobus, pociąg, bus, samolot, autobus, spacerek. Jesteśmy w Pizie. Szczerze chciałabym napisać, że podekscytowane przyjazdem do Włoch od razu, w środku nocy poleciałyśmy na Piazza dei Miracoli, ale po zakwaterowaniu w hostelu dosłownie padłyśmy.  Następny dzień na szczęście okazał się bardziej ekscytujący. Na początku sprawdziłyśmy czy Krzywa Wieża nadal stoi (stoi i jest krzywa –…