ONCE ERASMUS ALWAYS ERASMUS – CO TO W OGÓLE ZNACZY?

ONCE ERASMUS ALWAYS ERASMUS – CO TO W OGÓLE ZNACZY?

Z Erasmusa wróciłam miesiąc temu. Tak, miesiąc temu i dopiero teraz moje myśli pozwalają mi skonstruować zrozumiałe (dla samej siebie) zdania. Pochłonięta pisaniem pracy licencjackiej i totalnie pokonana przez nadmiar emocji związanych z powrotem do rzeczywistości, musiałam dać sobie czas. Nie było to łatwe. Nagle, jednego dnia zostałam wyrwana z życia, które tak bardzo kochałam…

NEAPOL TO NIE MIASTO, TO STAN UMYSŁU

NEAPOL TO NIE MIASTO, TO STAN UMYSŁU

Szesnaście liter, trzy słowa. Śmieci, mafia, pizza. Zazwyczaj tyle wystarczy, by opisać Neapol, tym, którzy albo nie do końca wiedzieli na co się piszą wkraczając na terytorium Camorry, albo traktują stolicę Kampanii jako miejsce przesiadkowe w drodze do instagramowego raju, bliżej znanego jako wybrzeże Amalfi. Cóż, nie mogę się nie zgodzić. Dodałabym nawet jeszcze chaos,…

WŁOCHY POD MASKĄ „DOLCE VITA” CZĘŚĆ 2

WŁOCHY POD MASKĄ „DOLCE VITA” CZĘŚĆ 2

Druga część wpisu o tym, co zaskoczyło mnie podczas mieszkania we Włoszech. (…) Jeśli kojarzycie Włochów z ich sławnego dolce far niente (słodkie nicnierobienie), to dobrze kojarzycie. Nie chcę generalizować i oczywiście nie twierdzę, że wszyscy lub większość Włochów to lenie i nieroby. Trzeba jednak przyznać, że z sufitu to powiedzenie się nie wzięło. Występuje bowiem w tej narodowości pewna zależność.

WŁOCHY POD MASKĄ „DOLCE VITA”

WŁOCHY POD MASKĄ „DOLCE VITA”

Przyjemne słońce przez większość dni w roku, uśmiechnięci i bezproblemowi ludzie, gwar w kawiarniach, topiące się i spływające po palcach najlepsze lody na świecie, długie wieczory w gronie przyjaciół i rodziny, ciągnąca się mozzarella na pizzy, przystojni mężczyźni w dobrze skrojonych garniturach, białe vespy przemykające przez wąskie uliczki uroczych miasteczek i ten brak stresu, bo…

SARDYNIA I KILKA PRZEMYŚLEŃ O WOLNOŚCI

SARDYNIA I KILKA PRZEMYŚLEŃ O WOLNOŚCI

Od dłuższego czasu nie potrafię zebrać myśli w dającą się zrozumieć całość. Każde ze słów, które przewijają się w mojej głowie, zdają się być niewystarczające, by wyrazić to, jak się czuję. Już jakiś czas temu wróciłam z kilkudniowego pobytu w Polsce, podczas którego spotkałam się z przyjaciółmi i rodziną. Każdy zadawał to samo pytanie –…

ERASMUS CZAS START!

ERASMUS CZAS START!

No to jestem! Chyba dopóki nie wysiadłam z samolotu nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Ekscytacja i stres – te słowa chyba najlepiej oddają to co czułam (i czuję nadal). Trochę jak pierwszoklasista przed pierwszym września. Przede mną rok studiowania we Włoszech. Rok pełen wyzwań, nowych znajomości, poszerzania horyzontów, podróżowania, kawy, pasty i nauki…

BOLONIA – CZYLI POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

BOLONIA – CZYLI POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

Po wyjeździe z Florencji w moim sercu na chwilę zagościła pustka. Nie ukrywam, że to właśnie to miasto było najbardziej wyczekiwanym punktem całego wyjazdu i jednocześnie jego centrum, więc gdy wsiadłam do autobusu w kierunku Bolonii czułam, że kolejna przygoda powoli zbliża się ku końcowi. Nie rozmyślałam o tym jednak zbyt długo, bo zmęczona wrażeniami…

FLORENCJA – CZYLI 30KM SPACERU WŁOSKIMI ULICZKAMI

FLORENCJA – CZYLI 30KM SPACERU WŁOSKIMI ULICZKAMI

Aach… Florencja – od czego by tu zacząć? Zdawać by się mogło, że po przygodach we Włoszech mogłabym nasycić się klimatem tego pięknego kraju. Fakt, muszę przyznać, że stałam się bardziej krytycznym koneserem lodów, mało która pizza smakuje wyśmienicie, mało która uliczka wprawia mnie w zachwyt i mało który kościół robi na mnie wrażenie. Mimo…

MEDIOLAN – CZYLI MIŁOŚĆ OD DRUGIEGO WEJRZENIA

MEDIOLAN – CZYLI MIŁOŚĆ OD DRUGIEGO WEJRZENIA

Przenieśmy się półtora miesiąca wstecz. Był nieprzyjemny, lutowy wieczór. Wiatr nieustannie walił w okno, a ja wpół żywa, wpół martwa leżałam w łóżku robiąc przerwę w nauce do kolejnego egzaminu. Przygnębiona moją ówczesną życiową sytuacją oraz podirytowana panującą rutyną postanowiłam zaplanować coś, co będzie trzymać mnie przy życiu przez dalszy okres sesji. Wiedziałam dokładnie co…