DUBROWNIK

Po niespodziewanie dobrze zakończonej przygodzie w Wiedniu (tutaj opisana jest cała historia) nadeszła pora na kolejny kierunek – Dubrownik. Przed nami czekało 950km do celu i kolejna dawka emocjonujących doświadczeń. Pierwsze zadanie – wydostać się z Wiednia. I choć może to sprawiać wrażenie nie największego wyzwania to uwierzcie, że to nie było takie proste jak się…

AUTOSTOPEM DO ATEN. JAK TO SIĘ WSZYSTKO ZACZĘŁO?

  6813 pokonanych kilometrów. 20 osobówek, 2 tiry, 2 kampery, autokar, traktor i karetka. W sumie 26 złapanych autostopów, a poza tym 2 pociągi, taksówka, autobus i 4 samoloty. Po niespełna miesiącu znowu jestem w domu. Wróciłam z dodatkowym bagażem pięknych wspomnień, wartościowych doświadczeń i zaskakujących historii. Jak to się wszystko zaczęło? Jeszcze raz sprawdzam czy wszystko spakowałam i kiedy nie…

PARYŻ, CZYLI BAGIETKI, MAKARONIKI I TRENING KARDIO

POPRZEDNI WPIS Z PARYŻA : KLIK AU REVOIR PARIS! Nasz pobyt w Paryżu trwał 3 dni i przysięgam (a nie mówię tego często), że było to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć wszystko. Cóż, chciałyśmy bardzo dłużej zostać, ale już i tak wystarczająco dużo zajęć opuściłyśmy. Czwartkowe zajęcia zaliczają się do tych, których chcąc nie chcąc nie można…

PARYŻ, CZYLI PRZESYT ROMANTYZMU I MEKSYKAŃSKIE KLIMATY

Muszę przyznać, że Paryż był ogromnym zaskoczeniem. Miasto, które choć nigdy nie było na liście moich największych marzeń, w zasadzie było jak ich spełnienie. Uświadomiłam to sobie kiedy stojąc pod wieżą Eiffla zaczęłyśmy się szczypać.  Nie ukrywam, że do Paryża pojechałam dość sceptycznie nastawiona. Wiele osób mi mówiło, że jest przereklamowany, albo że nie zrobił na nich…

MEDIOLAN – CZYLI MIŁOŚĆ OD DRUGIEGO WEJRZENIA

Przenieśmy się półtora miesiąca wstecz. Był nieprzyjemny, lutowy wieczór. Wiatr nieustannie walił w okno, a ja wpół żywa, wpół martwa leżałam w łóżku robiąc przerwę w nauce do kolejnego egzaminu. Przygnębiona moją ówczesną życiową sytuacją oraz podirytowana panującą rutyną postanowiłam zaplanować coś, co będzie trzymać mnie przy życiu przez dalszy okres sesji. Wiedziałam dokładnie co…

DLACZEGO NASTĘPNY WEEKEND POWINIENEŚ SPĘDZIĆ W PRADZE?

No to mamy luty. Dla niektórych – gorący czas realizacji noworocznych postanowień, dla studentów – gorący czas nadrabiania wszystkiego tego, czego (pełni wiary w siebie) planowali uczyć się systematycznie od października. Pamiętam jak we wrześniu po powrocie z Włoch, zupełnie nie docierał do mnie fakt, że za kilka dni miały zacząć się zajęcia na uczelni. Owszem,…

OSLO, LONDYN, SZTOKHOLM – CZYLI LEKCJA Z PODRÓŻY

Znacie to uczucie kiedy wasze plany, które do czasu tak idealnie realizowane, nagle zostają doszczętnie zniszczone przez bezlitosność rzeczywistości? Myślicie sobie wtedy „wiedziałam/em, że tak dobrze być nie może!” Wyobraźcie sobie sytuację, że jesteście w trakcie wspaniałych wakacji (które długo i entuzjastycznie planowaliście) i w pewien wczesny, deszczowy poranek w Londynie, po nocy spędzonej na kanapie…